W marcu do aptek trafi nowa maść na oparzenia. Niestety, ale człowiek nie może ustrzec się oparzeń. Zdarzają się one w kuchni, pracy a nawet przy wymienianiu żarówek.

Tym bardziej zdarzają się one zimą, kiedy ludzie palą w piecach i ogrzewają mieszkania różnymi urządzeniami, które są rozgrzane do pewnej temperatury. Dlatego też dobry środek na oparzenia się z pewnością przyda. Wspomniana wcześniej maść produkowana jest w Belgii przez małą firmę farmaceutyczną. Jest bardzo skuteczna, albowiem zawiera dwie substancje czynne, substancje schładzającą ranę, oraz substancję przeciwbólową. Na dodatek maść jest wzbogacona szeregiem dodatków roślinnych, których zadaniem jest zapobieżenie powstawaniu blizny oraz przyspieszenie gojenia się rany. Zanim maść mogła trafić do sprzedaży, potrzebna była jej kompletna dokumentacja oraz ulotki dla lekarzy, farmaceutów i pacjentów. Przygotowano je na podstawie tłumaczeń, które wykonali tłumacze przysięgli z wrocławskiej agencji tłumaczeń specjalistycznych. To już kolejny raz, kiedy zleca się tej firmie dokonanie wysokiej klasy tłumaczeń.
No related posts.